wieza.org

Wieża Muzyki

muzyka dla miłośników fantastyki, recenzje, opinie, soundtracki

-video
Muzyka z Alicji w Krainie Czarów Burtona rozpoczyna się świetnym dynamicznym kawałkiem z chórkami “Alice’s Theme”. Przesłuchując płytę dość szybko uświadamiamy sobie jednak, że wiele z pozostałych utworów, to tylko różne wariacje tego samego motywu i w sumie jeśli słyszało się pierwszy, to tak jakby wysłuchało się wszystkich. Na szczęście obok owych wariacji na płycie znajduje [...]... czytaj dalej »
(Opis nastawiony na przydatność albumu do sesji RPG w klimatach L5K.) Muzykę pochodzącą z bardzo dobrego action cRPG “Jade Empire” (dołączaną w Polsce do większości wydań gry) planowałem przesłuchać na fali zainteresowania kulturą państw wschodnich. Okazało się to wywołać mieszane uczucia. Na pytanie “czy Amerykanin jest w stanie wiernie odzwierciedlić etniczną muzykę Chin?” odpowiedź otrzymałem jednoznacznie [...]... czytaj dalej »
W czwartej części ekranizacji Harry’ego Pottera na stanowisku kompozytora Johna Williamsa zastąpił Patrick Doyle. Pierwsze, co zaskakuje, to absolutny brak nawiązań do motywów stworzonych przez Williamsa (brak pozwolenia?). Jest to ogromna wada, ponieważ motywy te były już rozpoznawalne. Podczas oglądania filmu, ale nie podczas słuchania soundtracka rzecz jasna, rzuca się w oczy zbytnie zgranie muzyki z obrazem [...]... czytaj dalej »
-
Flety, chóry, orkiestra, pianino, bębny i ambient, a to wszystko połączone zręcznie w całość przez Kenjiego Kawai, japońskiego kompozytora najbardziej znanego z muzyki do Ghost in the Shell. Płyta nie jest zlepkiem utworów, ale tworzy całość, której można słuchać niemal bez końca, większość utworów utrzymana jest w melancholijnym, pełnym namysłu, może smutnym, może pełnym nadziei [...]... czytaj dalej »
-
Nazwisko Kawai powinno być znane wszystkim miłośnikom muzyki filmowej. „Battle of Wits” to ścieżka dźwiękowa, którą stworzył do historycznego filmu hongkońskiego, zrealizowanej z rozmachem wojennej superprodukcji. Muzyka na płycie różni się od dotychczasowych kompozycji Kenji Kawai – mamy dużo bębnów i chórów, mniej ambientu. Poza nielicznymi bogatymi przerywnikami na smyczkach głównie dominują dynamiczne rytmy. Utwory [...]... czytaj dalej »
-
Tak jak muzyka z poprzednich części filmowej serii o Bournie, tak i tym razem kompozycje Johna Powella to nie narzucająca się, świetna muzyka tła, często z dynamicznym podkładem. W tej części więcej jest smyczków, muzyka wydaje się bogatsza, chociaż także trochę bardziej męcząca. Nadaje się do słuchania jako muzyka w tle, ale także kiedy chcemy posłuchać [...]... czytaj dalej »