wieza.org

Wieża Muzyki

muzyka dla miłośników fantastyki, recenzje, opinie, soundtracki

-

W czwartej części ekranizacji Harry’ego Pottera na stanowisku kompozytora Johna Williamsa zastąpił Patrick Doyle.
Pierwsze, co zaskakuje, to absolutny brak nawiązań do motywów stworzonych przez Williamsa (brak pozwolenia?). Jest to ogromna wada, ponieważ motywy te były już rozpoznawalne.
Podczas oglądania filmu, ale nie podczas słuchania soundtracka rzecz jasna, rzuca się w oczy zbytnie zgranie muzyki z obrazem – przez co przestaje być tłem i tworzyć klimat, a staje się tylko ilustracją. Traci na tym zarówno muzyka jak i film.
Ścieżka dźwiękowa jest dość udana, ale miejscami razi typowością (to nie jest jedyne w swoim rodzaju arcydzieło, jakie zazwyczaj tworzy Williams, a tylko muzyka ilustracyjna z dużą ilością „uderzeń” smyczków i kilkoma zgrabnymi motywami).
Najbardziej przypadł mi do gustu Hogwarth’s March w całości wykonany przez sekcję dętą.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy. :)